Pomyślałam o wprowadzeniu kilku zmian na nim, ale nie wiem. Teraz, gdy piszę notkę nie zastanawiam się nad tym, ale gdy skończę pewnie coś zmienię. Może kolor? Teraz wymarzył mi się czerwony. No, ale nie wiem, zobaczę na koniec. :)
Za dokładnie 7 dni pierwsza matura, język polski, pisemny. Jeszcze się nie denerwuję, ale podświadomie chyba tak, bo źle śpię w nocy i w ogóle. Być może już odczuwam ten stres, a może to przez co innego. Trudno.
Święta nie były moimi najlepszymi, chociaż nie zaliczam ich do złych maksymalnie. Atmosfera w domu nie była przyjemna, powietrze gęste od czyhającej w nim sprzeczki i nie obyło się bez takowej.
W piątek koniec roku i ognisko klasowe aż o 18. Trochę późno dla mnie, a nawet nie wiem, o której koniec roku jest. Heh, takie to ogarnięte ze mnie właśnie dziecko.
Muszę pomalować paznokcie przed wyjściem, więc resztę dopiszę później. Papa :)
Mój Beelbuś ^ ^
