12 cze 2010

Have a nice day! ;)

Jest jeszcze bardzo wcześnie, dopiero przed 12stą. Cóż, a ja już jestem zmęczona. Dzisiaj będzie długi dzień, pewnie nie będę miała czasu się zdrzemnąć. Może będę miała czas na kolejną kawę, może będzie chwila na pracę przy komputerze. Cieszy mnie, kiedy mogę siedzieć w swoim, ale nie swoim pokoju i pisać coś przy lapku. Mniej więcej codzień coś się pisze; czasem jest to rozmowa na gadu z Lu:ciel lub innym, miej lub bardziej interesującym osobnikiem. Wtedy trwa krócej lub dłużej.
Z Lu:Ciel zawsze moja rozmowa trwa nawet po kilka godzin. Wczoraj naliczyłam około 3-4. Człowiek tak nie odczuwa, poważnie. Jednak musiałam nadrobić to, że nie miałam znowu przez 2 dni doste do sieci.
Czuję się dobrze, dziękuję. Wiem, że moje życie idzie w dobrym kierunku, chociaż nie wiem skąd to wiem. Może tak po prostu. Lu:Ciel, wiem też, że Twoje życie zmierza ku lepszemu, a przynajmniej mam na to nadzieję. Pamiętaj, że u mnie zawsze będzie dla Ciebie zaciszny kąt. Nie ważne czy teraz, w domu moich rodziców, czy kiedyś w moim mieszkaniu lub domu we Wrocławiu, Warszawie, Olsztynie, Luxemburgu, Nancy...gdziekolwiek, a napewno w Japonii, a Tokio, Osace lub Kyoto. Gdziekolwiek będę mieszkać i gdziekolwiek Ty będziesz mieszkać, zawsze możesz wpaść z wizytą. W sumie nie ważne, co akurat robię. Jakby co, ja też wpadnę z niezapowiedzianą wizytą lub zapowiedzianą, by spędzić z Tobą czas i posłuchać co nowego w świecie anime, j-rocka i innych dziedziniach, nawet w świecie projektowania wnętrz, mody i tego, o czym mi opowiesz. Ja nie mam na to czasu i cierpliwości, dlatego zdaję się na Ciebie, ale nie obciążam.
Właśnie, słuchaj Lu:Ciel. Jakbyś miała z czymś problem, nawet w sprawie nauki w ciągu roku szkolnego, mów! Chętnie pomogę!

Teraz niektóre sprawy mnie przewyższają, niektóre wkurzają, niektóre męczą i przygnębiają. Niekoniecznie potrzeba mi w tym pomocy przyjaciela, bo z niektórymi sprawami lepiej poradzić sobie samemu, samodzielność w życiu jest potrzebna.
Jeśli usilnie do czegoś dążysz, jeśli czegoś chcesz, walczysz możesz być pewny osiągnięcia celu. Pewnośc jest niepewna, nie sądzisz?
Z problemem się trzeba przspać. Niech się uleży, a później by może go rozwiązał, co?

Liczy sie też umiejętność współczucia, postawienia się w danej sytuacji w sposób, jaki postawila się dana osoba, zrozumienie, pomoc. To wiele daje. Ja to wiem.... nie wiem jak Ty, Wy i reszta. Nie wiem, co zrobicie, będzie Wasze.

Miłego dnia;)