Bo w środę...! Bo w środę, bo w środę jest środa! No nie ważne.
Ten dzień uświadomił mi ile może zmienić jedna osoba. Ile może dać szczęścia. No nie licząc pana, z którym (bardzo Cię za to przepraszam Kahori!) smsowałam też prawie cały dzień! Ha! Półtorej osoby...
Nie będę się dziś rozpisywać, ale cholera jaki mam dobry humor, to sobie normalnie nie wyobrażasz...nawet ja sobie nie wyobrażam, ha! Coś pięknego, coś pięknego. Przeczytałam też list, po raz kolejny. Cudowny, głęboki...Nie mam słów. A przy Tobie mogę czuć się po prostu sobą, nikim innym. Nie muszę udawać, nie muszę zamykać swojego wnetrza, mogę być sobą. Kochać to, co robię, to co Ty robisz. Kocham to, co robisz. Dzięki Tobie jest wesoło, śmiesznie, po prostu super! Kocham Cię Onee-sama! :*
Onee-sama, to jest Jared Leto :) wiesz, o co chodzi ;)