7 maj 2010

Piątek, czwartek, sobota....[?]

Za dziś i za wczoraj napiszę dziś. Postaram się ująć wszystko razem, chociaż nie zawsze jest to proste, zwłaszcza, jak się nie pamięta wczorajszego dnia. No, ale mój problem.

Czwartek... nic nowego, poza tym, że zmęczenie, zmęczenie i jeszcze raz zmęczenie, może przez pogodę. Nie wiem, jest, jak jest.

Piątek, dzisiaj jest w miarę, chociaż pogoda znów niezbyt zachwycająca. Deszcz! Masakra, ale tylko chwilowa, jak się siedzi w kościele, to nie pada. Trzeba się cieszyć.
Miło jest być czyimś świadkiem na bierzmowaniu. To nic, że trzeba iść do spowiedzi i nawijać w ucho księdzy, który BYĆ MOŻE nie jest lepszy ode mnie. Właśnie, zapomniałam! W czwartek była spowiedź! Dzięki wielkie ksiądzu, który mnie spowiadał, za tę modlitwę, której nigdzie nie mogę znaleźć! Poza tym fajnie, że tak krótko to trwało, nie trzeba było czekać Bóg wie ile, na pokutę i inne takie.

Jestem trochę zmęczona, ale zadowolona. Widziałam się z najważniejszymi osobami...Kahori na przykład, bardzo się cieszę, że w końcu Cię zobaczyłam. To dla mnie wiele znaczy! Z resztą wiesz o tym kochana siostrzyczko. Mam nadzieję, że lepiej się czujesz. Mam nadzieję, że wszystko okej. Jeśli nie, pisz! Proszę Cię... :*
Poza tym niespodzianka Burego, ten to ma głowę. Słuchaj, albo czytaj bardzo uważnie, jeśli to czytasz... Zamorduję Cię! Ale jestem Ci wdzięczna, chociaż głupio mi, strasznie się czuję. Nie wiem, co powiedzieć. Nie wiem, co robić, ale dziękuję, za wszystko co dla mnie zrobiłeś i pewnie za to, co jeszcze zrobisz. To miłe.

Najgorsze byłoby dla mnie gdybym straciła te wszystkie osoby. Cholernie by to bolało. Poza tym obejrzałam dziś pewną prezentację i trochę mnie ona poruszyła jeśli chodzi o sprawę życia i śmierci. Bądźcie przy mnie, to jedyne o co proszę. Nie Was, bo nie jesteście mi w stanie obiecać, nie wiadomo, co przyniesie jutro, ale proszę o to Boga. Jednak wiem, że wierzę. Wierzę, bo muszę, wierzę, bo chcę. Cóż to moja sprawa. Nie ważne. Nie tutaj.

Kahori... niedługo będę miała coś dla Ciebie. Jeszce trochę czasu potrzebuję i będzie gotowe.






KochaM <3