Dzisiaj jest co najmniej dziwnie, cholera, ale nie za bardzo wiem czemu. Niech mi ktoś powie... powie?
Dzięki Kahori w szkole było dobrze, ona koi moje zmysły. Wiem, że może dziwnie to brzmieć, ale jeśli mam cały dzień patrzeć na pewne osoby, to jednak cieszę się, że ją mam. Chociaż wiem, że dziś nie było dobrze. Poza tym zmęczona już jestem tą szkołą. Podobał mi się ten długi weekend. Jak długo jeszcze do wakacji? Można spotykać sie do woli z przyjaciółmi, można wracać późno po takim spotkaniu do domu, można pojeździć samochodem, wyluzować się. Nie martwić się, że przecież w sobotę biologia, a w poniedziałek do szkoły. Żadnego odpoczynku!
Dzisiaj nic mi nie wychodzi. Rysunki kończą się moim pogardliwym spojrzeniem, pogniecioną kartką lub porwaną. Z angielskiego musiałam skrócić o połowę list, boo już miałam 180 słów, a można 120-150. Tak mi się dzisiaj dobrze pisało, ale cholera za dużo. Jak to się dzieje, że pisząc pracę z polskiego muszę mieć 250 słów, a w angielskim 120-150? Ehh... nieważne.
Złamał mi się paznokieć! Żeby nie to, że poszło mi pół paznokcia, to bym nie przeżywała tak, ale do cholery no?! Jak to tak można, czy mi czegoś brakuje? Jakichś witamin?
Nie wiem, ale coś trzeba z tym zrobić, już wiem, na co pójdą kolejne pieniądze z kieszonkowego.
A właśnie, dzisiaj widziałam jedną osobę za dużo. Ckiedyś chciał porozmawiać, a teraz nauczyłam się go olewać. To chyba dobrze, już nie cierpię. Był głupi, poważnie i wcale nie mówię tego, bo to koniec. Bo to ja to zakończyłam, miałam wiele powodów, ale nie rozwodźmy się nad tym. Dawno i nieprawda.
Wilson... potańczymy? Nie ma to jak odwalanie na wfie? Nie? Arigato n_n
Kahori? Ty wiesz? Wiesz, bo jak ja wiem, to i Ty wiesz, a jak Ty wiesz, a ja nie wiem, to wiem, że mi powiesz n_n Prawda? *__*
I tylko dzięki temu mogę i daję radę jeszcze chodzić do szkoły. Tak poza tym dzięki Bury, ale sorry, że przez to, że byłeś u mnie na herbacie z cytryną (n_n) nie zrobiłeś swojego samochodu. Moja wina, ale nie miałam sumienia Cię wyganiać! Poza tym dziękuję za książkę do PO. Bardzo mi będzie dzisiaj potrzebna!
No, a poza tym to chyba nic więcej. Nic, a to niedobrze. Może napisać coś po angielskiemu? Noo!
Dear My Friend,
I'm sorry I didn't write so long but I didn't have time. You know how it is: school, home, family and everything else! I want to go to Japan. I love this country so much but I never be there. I thing I'll go there soon!
I want to visit Osaka, Okinawa, Tokyo and everything what can see. I dream I meet my favourite singers and bands. Everything there is cool I think like this. My lovely country, my lovely towns.
I want to buy a lot of souvenirs to keep memories. Will be great. I want to go there with you. I hope you'll be happy if I'll take you. We'll visit and see a lot of things. We'll be in our favourites and of one's dream places. We'll see exhibitions and displays. Will be the best because with you!
I don't want to go with myself only.
I hope you're not angry to me. I'm sorry. I miss you and I looking forward to letter from you. Give my regards to our common friends. I love you. See ya!
Me!
Da się to czytać? Zrozumiałe? Bo ja już nie wiem x)